Oddychaj. Czujesz jak wilgotna ziemia pozwala napełnić się Twoim płucom tlenem? Wdech. Niech ciało rozkoszuje się smakiem drzewa. Wydech. Przygotuj się na kolejną porcję zielonego nieba. Wdech. Znów smakujesz spokoju jaki daje Ci to miejsce. Wydech. Pozwalasz sobie opaść. Wdech. Łapiesz nową dawkę ukojenia.

W życiu doświadczamy różnych okresów. Są momenty skupienia, działania, przepracowania ale i chwile spokoju, wyciszenia i ukojenia. Nadszedł weekend. Dla jednych to moment na głęboki wdech, dla innych właśnie moment wytężonej pracy na wydechu. Jakakolwiek jest dziś Twoja pozycja, chcę Ci przypomnieć, że musisz znaleźć dla siebie ten moment wdechu. Nasze ciało potrafi nas zaskoczyć ile wytrzymuje na wydechu, ale każdy ma swój moment kulminacyjny, że ten wdech nastąpić musi.

Uspokój swoje myśli na chwilę i pospaceruj ze mną, by wdychać. To moja MeSsaGe dla Ciebie na dziś. Nic więcej. Tylko wdech. I wydech.

 

Author

Jestem Jessica. Pokazuję Ci sztukę z jaką obcujesz na codzień. Kieruję piękno w Twoją stronę. Zarażam miłością do torebek.

Write A Comment

Przypnij.