Messengerko, jestem pewna, że patrząc kiedyś w niebo, chmury przypominały Ci swoim wyglądem różne rzeczy. Jedno spojrzenie – mogłaś zobaczyć np. kształt zwierzęcia; drugie spojrzenie w to samo miejsce i nagle zobaczyłaś coś innego. I tak bez końca. Czy mam rację, że kiedyś tego doświadczyłaś? Ja tak. To inspirujące prawda? Jak te chmury, ludzkie oczy, nasz odbiór mogą być fascynujące. Wszystko to jest właśnie naturą, która jest ciągłą inspiracją człowieka w wielu dziedzinach jego życia – w medycynie, w nauce, w sztuce, w projektowaniu również. Doskonale widać to na torebkach. Artyści różnorako korzystają z natury w swoich akcesoriach:

Wykorzystują naturalne materiały

Niezwykle popularny trend w tym sezonie to torebki wykonane z rafii, bambusa, wikliny. Pisałam o tym w artykule „Z jaką torebką zacząć lato 2019?”. Jest taka marka – Cult Gaia (‘kult ziemi’), która już samą nazwą daje sygnał swoim klientkom co u niej piszczy – a najbardziej piszczy natura właśnie. W swojej ofercie firma ma mnóstwo przepięknych torebek z tych wszystkich naturalnych materiałów, o których  wspomniałam powyżej.

Innym pięknym, naturalnym i wegańskim materiałem, z którego wykonywane są torebki jest drewno.

Są też torebki, którym do takiego weganizmu daleko, ale nadal są one piękne. Mam na myśli torebki wykonane ze skóry zwierząt. Najczęściej są to torebki wykonane ze skóry bydlęcej, ale zdarzają się też takie wykonane ze skóry węża, krokodyla.

Druga opcja: torebki to krajobrazy natury

Często torebki nie tyle są wykonane z naturalnych materiałów, ale „po prostu” odbijają naturę taką, jaka jest. W tym przypadku najczęściej jest to print w kwiaty lub materiał, z którego wykonana jest torebka, przypomina wyglądem (albo/też w dotyku) skórę zwierzęcia (bardzo popularne torebki w panterkę, w pióra, z wzorem przypominającym skórę węża, który powstał już chyba w każdej możliwej kolorystyce).

Bardzo ciekawą grupą torebek w tej opcji, są modele z obrazkami/scenkami zaczerpniętymi z natury. Takie torebki ma w swojej ofercie kultowa marka Radley, której cechą charakterystyczną są torebki przedstawiające scenkę z maskotką marki – terierem szkockim.

Oprócz tego istnieją też artyści, którzy „malują naturę” na torebkach początkowo pozbawionych printu (takie rzeczy tworzy artystka Heart Evangelista, która maluje obrazy natury na nie byle jakich torebkach, bo na swoich egzemplarzach klasycznego modelu Kelly od Hermesa).

Są i torebki praktyczne – mieszczące nawet laptopa w sobie, ale w środku ukrywające tę dzikość dżungli. Taką torbę można dostać od Bam!Bag.

Opcja trzecia: torebki osiągają kształt natury

W tej kategorii znajdziemy niemal wszystko. Torebki w kształcie serca, słonia, świni, kwiatów, owoców, a nawet diamentów. Te ostatnie to znak rozpoznawczy polskiej projektanki Sabriny Pilewicz.

Uwaga Messengerki z Krakowa! W Waszym Muzeum Sztuki Współczesnej do 29 września prezentuje się wystawa pt. „Natura w sztuce”. Na wystawie można zobaczyć prace wykonywane przez 70 artystów w różnych technikach. Wszystkie one – podobnie jak torebki, które pokazałam Wam powyżej – naturę mają za temat główny. Pędźcie zobaczyć i koniecznie dajcie znać, jak wystawa (no i oczywiście jak natura sama w sobie) na Was działa!

Author

Jestem Jessica. Pokazuję Ci sztukę z jaką obcujesz na codzień. Kieruję piękno w Twoją stronę. Zarażam miłością do torebek.

Write A Comment

Przypnij.